Znajdź nowe mieszkanie w całej polsce

Rzucić światło na łazienkę

Rzucić światło na łazienkę

Fot. http://iprojektowaniewnetrz.pl

Z reguły odcięta od światła dziennego aż prosi się o właściwe oświetlenie. Oto kilka pomysłów, jak sprawić by w łazience zamiast egipskich ciemności panowała jasność przyjazna dla oka, nastrojowa i czyniąca wnętrze łazienki elaganckim i atrakcyjnym. Oto kilka praktycznych porad.

Toaleta, pielęgnacja ciała, zabiegi kosmetyczne… Wszystkie te czynności wykonujemy najczęściej w łazience. Chociażby z tego powodu należy jej się światło z prawdziwego zdarzenia. A jeśli doda jej przy okazji uroku, wydobędzie i podkreśli jej zalety (kolory, klimat), ukryje wady (np. umiejętnie rozjaśni tym samym powiększając optycznie mały metraż) to z całą pewnością łazienkę zaliczyć będziemy mogli do najprzyjaźniejszego pomieszczenia w całym domu.

Lustereczko powiedz przecie…



Z reguły rozpraszamy w niej mrok za pomocą górnego oświetlenia. I słusznie. Ale osamotniona żarówka ukryta pod szklanym kloszem lub w żyrandolu po środku sufitu niekoniecznie pozwoli dostrzec, to co gołym okiem niewidoczne. Co zatem zrobić? Dodać do oświetlenia centralnego światło punktowe i boczne. Przede wszystkim nad lustrem. Układanie włosów, makijaż, demakijaż, a u panów golenie zarostu wymaga właściwego oświetlenia lustra nad umywalką. Prawidłowo, światło powinno padać przede wszystkim na naszą twarz. Równomiernie, nie rzucając cieni. Dlatego też lustro oświetlajmy dwoma symetrycznie rozmieszczonymi punktami na górną ramą po jego obu stronach. Mogą mieć postać podłużnych paneli albo kinkietów. Najlepiej umieścić jej w odległości około 75 centymetrów od siebie i na wysokości oczu. A jeśli w łazience mamy zwierciadło sporych rozmiarów, fajny efekt uzyskamy oprawiając je (pod warunkiem, że lustro nie ma ram) listwami z kilkoma okrągłymi żarówkami o niewielkiej mocy, rodem z teatralnej garderoby.

zdjecie
Fot. http://iprojektowaniewnetrz.pl


Co jeszcze na sufit?



Halogeny (w strefie prysznicowej – wodoszczelne). Rozmieszczone punktowo, na podwieszanym suficie rozświetlą przestrzeń podkreślając błysk metalowych elementów wyposażenia, połyskliwych kafli i szklanych powierzchni... Ten sam efekt pomoże nam uzyskać kilka skupionych na jednym panelu halogenowych reflektorów, dających się z łatwością wyginać w każdą stronę świata. Takie rozwiązanie daje możliwość swobodnego operowania światłem w łazience i kierować go według własnego „widzimisię”. A im dłuższy panel i więcej źródeł światła, tym w łazience jaśniej.

W dobrym świetle



Łazienka daje spore pole do popisu, jeśli chodzi świetlne dekoracje. Halogenowe możemy wykorzystać do podświetlenia łazienkowych mebli i wnęk. Możemy też doświetlić nimi z sufitu kabinę prysznicową lub wannę. Innym ciekawym dekoracyjnym rozwiązaniem będą diody LED w postaci sznurów. Zamontowane tuż przy podłogowej krawędzi wanny albo okalające półki odprężą oko i pozwolą maksymalnie zrelaksować się w ciepłej kąpieli. A kiedy uznamy, że marzy nam się intymna atmosfera z pomocą przyjdzie ciepłe światło starych, sprawdzonych świec.
Data publikacji: 05.07.2012

Warto przeczytać

Zobacz również